Company, firma zarządzająca, meldunek, meldunek czasowy, mieszkanie do wynajęcia, umowa najmu, właściciel, wynajem, zameldowanie najemcy, zameldowanie w mieszkaniu, zasady najmu

Meldunek czasowy

Zdarzają się sytuacje, że najemca potrzebuje zameldować się czasowo w naszym mieszkaniu. Może być to potrzebne do otrzymania/przedłużenia karty pobytu (dla cudzoziemców), czy też otrzymania karty parkingowej lub możliwości wykupienia abonamentu parkingowego dla mieszkańców.

Ale słysząc hasło „meldunek” wielu wynajmującym zapala się czerwona lampka i definitywnie nie zgadzają się na tego typu zabiegi.



Obowiązek meldunkowy


Zacznijmy od tego, że w Polsce nadal obowiązuje obowiązek meldunkowy. Oznacza to, że każda osoba, która przebywa powyżej trzech miesięcy pod danym adresem, powinna dokonać w ciągu 30 dni zameldowania.

Dotyczy to zarówno obywateli polskich jak i cudzoziemców. Jednak niewiele osób wyjeżdżając do innego miasta, wynajmując tam mieszkanie zmienia swój adres zameldowania. Mimo, że od lat mieszka na stałe w Krakowie, adres zameldowania nadal ma w swojej rodzinnej miejscowości.

Jeszcze kilka lat temu, niedopełnienie obowiązku meldunkowego było wykroczeniem. Zgodnie z wcześniej obowiązującym art. 147 § 1 kodeksu wykroczeń, kto nie dopełniał ciążącego na nim obowiązku meldunkowego, podlegał karze ograniczenia wolności, grzywny albo karze nagany. Odpowiedzialność za wykroczenie spoczywała także na tym, kto będąc do tego obowiązany, nie zawiadomił właściwego organu o niedopełnieniu przez inną osobę ciążącego na niej obowiązku meldunkowego. Za to wykroczenie groziła kara grzywny albo kara nagany. Z dniem 1 stycznia 2013 roku przepis ten jednak ostatecznie uchylono. Od kilkunastu lat próżno jednak szukać osoby, która z tych przepisów została skazana. Organy stojące na straży przestrzegania prawa nie były skore do wszczynania postępowań.


Czy moja zgoda jest potrzebna?


Wśród wielu wynajmujących istnieje przeświadczenie, że muszą wyrazić zgodę na to, aby najemca mógł się zameldować w mieszkaniu. Jest to powszechny mit.

W celu zameldowania należy udać się do odpowiedniego Urzędu Gminy i przedstawić tytuł prawny do lokalu. Takim dokumentem w przypadku najemcy jest umowa najmu. Oznacza to, że wynajmujący nie musi zgadzać się na meldunek. Najemca z umową najmu może iść do Urzędu Gminy i zrobić to samodzielnie. Procedura jest bardzo szybka, a meldunek uzyskuje się właściwie od ręki. Należy tylko wypełnić odpowiedni formularz i przedstawić swój dowód osobisty/paszport oraz umowę najmu i puf! Gotowe. Może nie „puf”, bo trzeba odstać swoje w kolejce 😉

Jeśli mamy umowę najmu podpisaną na określony czas np. na rok – najemca może zameldować się tylko na taki okres, a jego meldunek po tym czasie wygasa.



Czy to znaczy, że nie można najemcy wyrzucić z mieszkania i jesteśmy na niego skazani?


Oczywiście, że nie!

Zameldowanie lokatora w mieszkaniu nie wpływa w żaden sposób na stosunki cywilno-prawne. Nie ogranicza nam to możliwości wypowiedzenia umowy najmu i usunięcia go z lokalu, gdy np. nie będzie płacił czynszu. Zameldowanie się najemcy nie daje mu większych praw do lokalu.

Podsumowując – nie bójmy się meldunku, nie jest on taki straszny i znaczenie jedynie administracyjne. Najbardziej istotny jest dla obcokrajowców, którzy potrzebują mieć meldunek czasowy, aby móc wyrobić np. kartę pobytu. Nie oznacza to, że dzięki nie mu mają większe prawa do lokalu. W tym przypadku pcywilne ma większe znaczenie niż prawo administracyjne.